Zygmunt Miłoszewski: „Gniew”||Złośliwe zakończenie trylogii z Szackim

gniew bl

Trylogię z siwym prokuratorem miałam na swojej półce już od kilku lat. Najpierw przeczytałam „Ziarno prawdy” – z racji lokalizacji, która była mi najbliższa geograficznie, niedawno sięgnęłam po „Uwikłanie”, a teraz nadeszła pora na ostatnią część i pożegnanie się z bohaterem, który trochę irytował w pierwszej części, zachwycał w drugiej, w trzeciej ostatecznie odszedł iście po angielsku. Abstrahując jednak od zakończenia, o którym obszerniej będzie dalej, „Gniew” to znakomita powieść, znakomite zwieńczenie trylogii, a samemu Miłoszewskiemu wypada tylko pozazdrościć pióra. Czytaj dalej

Reklamy

Zygmunt Miłoszewski: „Jak zawsze”||Jak zawsze?

jak zawsze bl

Zacznę od tego, że Zygmunt Miłoszewski to jeden z moich ulubionych pisarzy. Po lekturze „Ziarna prawdy” stwierdziłam, że to najlepszy kryminał, jaki w życiu czytałam. Czy najnowsza powieść autora zweryfikowała moje mniemanie o nim? Absolutnie nie. Ale jednak nie mogę do końca podzielić entuzjazmu wielu czytelników, którzy uznali, że w przypadku ostatniej książki pisarzowi wyszło jak zawsze, czyli świetnie. Z drugiej strony nie należę również do grona tych odbiorców, którzy w okolicach setnej strony odłożyli powieść, bo się znudzili. Ale przyznam szczerze, przeszła mi przez głowę ta myśl. Powstrzymało mnie jedynie to, że nie mam zwyczaju odkładania nieprzeczytanych książek. Gdybym jednak to zrobiła, wiele bym straciła, toteż ci, którzy odłożyliście, żałujcie! Czytaj dalej

Zygmunt Miłoszewski: „Uwikłanie”||Uwikłany prokurator

uwikł bl

Miłoszewski to głośne i ugruntowane nazwisko w polskim świecie pisarzy kryminalnych. Wystarczy, że pisarz poinformuje o pracy nad kolejną książką, a rzesze jego wiernych czytelników są gotowe nową powieść kupić w ciemno. Nawet jeśli autor dokonuje „zdrady” gatunkowej. Również wydawca nie szczędzi nakładów na promocję, bo wie, że zwrócą się one wielokrotnie. A ja tymczasem, czekając na nową książkę Miłoszewskiego, nadrabiam zaległości we wcześniejszej twórczości autora. Ostatnio sięgnęłam po „Uwikłanie”, pierwszą część trylogii z prokuratorem Teodorem Szackim. Czytaj dalej