Cezary Harasimowicz: „Miejsce odosobnienia”||Więźniowie CIA w Polsce

miejsce2

Na pewno znacie te emocje, które towarzyszą przy czytaniu świetnej książki, bądź oglądaniu wciągającego filmu. Fabuła wciąga nas totalnie, zapominamy o otaczającym świecie i bez reszty zatapiamy się w wizję pisarza, lub reżysera. Książek pisze się dużo. Wprost proporcjonalna jest także ilość powstających filmów. Ale za ilością nieczęsto idzie jakość. Tak naprawdę niewiele jest książek i filmów, które z ogromnym impetem potrafią nas wbić w fotel, czy inne podłoże, na którym właśnie czytamy książkę, bądź oglądamy film. To prawda, że jest dużo dobrych książek i filmów, ale tylko te naprawdę dobre są wstanie przeorganizować nam czas tak, aby oddać się wyłącznie przyjemności czytania, lub oglądania. Tylko te naprawdę dobre sprawiają, że śledzimy akcję z wypiekami na twarzy, ciekawi czym autor na kolejnych stronach nas jeszcze uraczy. Do grona pozycji, które raczą czytelnika powyższym rodzajem przyjemności z pewnością można zaliczyć „Miejsce odosobnienia” Cezarego Harasimowicza. Dlaczego? Czytaj dalej