Maxime Chattam: „Otchłań zła”||W otchłani emocji

blo

Kończąc „Otchłań zła” Maxime Chattama, zaczęłam się zastanawiać nad tym, co w moim życiu czytelniczym poszło nie tak, skoro dopiero teraz poznałam tego niezwykle pasjonującego pisarza. Dlaczego wcześniej o nim nie usłyszałam, dlaczego wcześniej nie sięgnęłam po jego książkę na półce w bibliotece. Gdyby tak się stało, moje życie czytelnicze już wcześniej byłoby bardziej emocjonujące. No ale lepiej późno, niż wcale. Nie ma co rozpaczać nad rozlanym mlekiem, a w szklance do połowy pełnej dopatrywać się pustki. Ostatecznie Maxime Chattama poznałam i spędziłam z nim niezwykle emocjonująco ostatni tydzień i myślę, że na tym nie koniec. Francuski pisarz napisał sporo i jeszcze z pewnością niejeden emocjonujący tydzień przed nami. Czytaj dalej